Where is my mind?

Where is my mind?

Cześć. Tak jak myślałam. Minęły dwa tygodnie od ostatniego posta. Brakuje mi na wszystko czasu, mimo że mam zadziwiająco mało lekcji, po szkole jestem do niczego i zazwyczaj kładę się spać. Muszę to zmienić, bo długo tak nie pociągnę, przecież za nami dopiero pierwszy miesiąc szkoły. A w moim przypadku jeszcze pierwszy miesiąc kuracji dermatologicznej. W tygodniu przyszła mi długo wyczekiwana paczuszka od Shein oraz Dresslink. Trzymajcie się. Zostawiam Was ze zdjęciami, do następnego, buziaki :) 















jacket (klik)lipstick (klik)sunglasses (klik)bra (klik)
t-shirt primark / pants h&m / shoes nike





HOLD UP

HOLD UP

Cześć. Drugi tydzień szkoły już za nami. Jak tam się czujecie? Dużo Wam zadają? Macie zapowiedziane pierwsze sprawdziany? U mnie jak na razie nie najgorzej, aczkolwiek są dni kiedy mam wszystkiego dosyć. Dzisiaj akurat mieliśmy wolne, ze względu na to, że moja szkoła obchodzi jutro 70-lecie i szykuje się wielka uroczystość! Pogoda za oknem w ogóle nie dopisuje na zdjęcia, jednak udało mi się coś ogarnąć. W tygodniu przyszła do mnie kolejna paczuszka od Dresslink. Jestem bardzo zadowolona z naszej współpracy oraz z rzeczy, które dostaję! Zawsze wyjątkowo szybko do mnie przylatują. Miłego oglądania zdjęć i do następnego :) 












jumpsuit (klik)
sunglasses (klik)
t-shirt new look
cardigan (klik)
shoes deezee










I'm a blogger :)

I'm a blogger :)

Cześć. Swego czasu dostawałam całkiem sporo pytań dlaczego i po co właściwie założyłam takiego bloga? Dzisiaj postaram się Wam przybliżyć nie co moje początki w blogsferze. Pierwszego bloga założyłam kiedyś z przyjaciółką, blogi wtedy nie były tak popularne jak teraz. Posty dodawałyśmy na zmianę lub tworząc je razem. Pisałyśmy o wszystkim i o niczym. Cieszył się nawet sporą oglądalnością wśród znajomych i osób z naszego miasta, a nawet z zagranicy. Jednak pewnego dnia wszystko się zepsuło. Natomiast nie mam zamiaru się na ten temat rozpisywać. Po prostu, stało się. Później próbowałam coś sama, jednak nigdy nie trwało to dłużej niż miesiąc. Od zawsze bardzo lubiłam kiedy ktoś robił mi zdjęcia. Potrafiłam chodzić na tzw. sesje nawet co dwa dni! Wrzucałam je wtedy na nk, fbl, a później na facebooka. I tak to trwało z dobre dwa lata, aż pewnego dnia pojawił się pomysł by powrócić na bloga z nowymi pomysłami. Byłam gotowa stworzyć coś nowego, ale wolałam z kimś. Dlatego padło wówczas na moją koleżankę. Ci którzy śledzą mnie od samego początku wiedzą jak było i wiedzą też, że długo to nie potrwało. W końcu byłam na tyle odważna by zrobić wszystko według swoich upodobań! Zmieniłam nazwę, nagłówek oraz wygląd i tak oto jestem, aż do dziś. Przykładam się do każdego posta, najlepiej jak tylko potrafię! Staram się, żeby wszystko było ładne i przejrzyste, byście nie żałowali, że tu weszliście. Nie sądziłam, że blogowanie stanie się tak naprawdę częścią mojego życia, czymś w rodzaju pracy. Połączyłam przyjemne z pożytecznym! I nie potrafiłabym teraz tego tak zostawić. Można zauważyć ile dziennie powstaje nowych, identycznych blogów. Szkoda tylko, że większość jest zakładana tylko dla "ciuszków". Co do moich współprac. Na początku nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje. Nie dowierzałam, jak mogą przysyłać komuś ubrania, praktycznie za darmo? Byłam w tym kompletnie zielona! Dlatego nawet się za to nie zabierałam! Po kilku miesiącach, kiedy w miarę ogarnęłam co i jak, postanowiłam napisać do Shein (kiedyś Sheinside) i proszę bardzo - współpracujemy ze sobą do dni dzisiejszych i mam nadzieję, że szybko się to nie skończy! Przez ten ponad rok mojego blogowania trafiały mi się jakieś pojedyncze oferty, gdzie firmy same do mnie pisały. Nie na wszystko oczywiście się zgadzałam! Bardzo się cieszę, że jako tako ktoś mnie ogląda, a przede wszystkim fajnie, że jest trochę osób, które mnie wspierają w tym co robię. Jak długo mam zamiar się udzielać? Tak długo jak tylko będzie się dało! Szczerze, kocham to co robię! 

W dodatku przyszła dzisiaj do mnie paczuszka od Shein. Niestety przez leki, które biorę tak źle się czułam, że nie zrobiłam żadnych zdjęć. Natomiast przygotowałam dla Was kolaż z codziennym outfitem :) Miłego wieczoru!







bag (klik)
pants (klik) 
shirt primark
t-shirt house 
shoes adidas 
sunglasses ?




Copyright © 2014 TO THE MOON AND BACK , Blogger