B E L I E V E

Chciałabym Wam dzisiaj napisać o tym jak zmieniłam się na przestrzeni kilku lat, co na to wpłynęło, jak stałam się tą osobą, którą teraz jestem i że warto mieć wyznaczone jakieś cele w życiu i do nich dążyć. Przez bardzo długi okres czasu byłam zagubiona. Nie wiedziałam czego tak naprawdę chcę, do czego zmierzam. Kiedy skończyłam podstawówkę, a zaczęłam naukę w gimnazjum to na samą myśl o nowej szkole, ludziach których tam będę codziennie spotykać i naukę robiło mi się niedobrze. Kombinowałam ze swoim wyglądem, stylem ubierania się i innymi rzeczami. Bardzo popsuły mi się relacje z rodzicami. Codziennie się kłóciliśmy i na siebie krzyczeliśmy. Tylko czasami było dobrze. Na szczęście wszystko wróciło do normy. Teraz nie mogę nawet patrzeć na zdjęcia sprzed trzech lat, bo aż mi wstyd, że mogłam tak wyglądać. Moja najlepsza przyjaciółka na tamtą chwilę z dnia na dzień stała się dla mnie największym wrogiem. Byłam totalnym pośmiewiskiem, bez koleżanek, kolegów, a o przyjaciołach już nie wspomnę. Miałam tak bardzo zepsutą psychikę, że w ogóle nie chciało mi się wychodzić z domu. Bałam się ludzi. Do szkoły też ciężko było mi wychodzić. Udawałam różne choroby przed mamą, przez co można powiedzieć nie radziłam sobie z materiałem, który był wykładany podczas moich nieobecności. Potrafiłam patrzeć w lustro i się rozpłakać. Prawie każdego dnia wylewałam z siebie morze łez. Często zadawałam sobie też ból fizyczny, jednakże to było nic w porównaniu z psychicznym. Z czasem zaczynało wszystko zmierzać w dobrym kierunku. Widziałam małe światełko w tunelu i wierzyłam w to, że kiedyś może być lepiej. Postanowiłam wziąć się do roboty i pokazać wszystkim na co mnie stać, że teraz oni będą mi zazdrościli. Jak powiedziałam - tak się stało. Zaczęłam pracować nad swoją samooceną. Codziennie wykonywałam ćwiczenia, zmieniłam swoją garderobę, zadbałam o swój wygląd zewnętrzny i tak powolutku osiągałam kolejne, wcześniej zamierzone cele. Każda znajomość, każdy związek, dosłownie wszystko nauczyło mnie jak sobie radzić w tym świecie. Naprawdę dużo przeżyłam, doświadczyłam masę przykrych momentów. Wiele osób mówi, że gimnazjum zmienia człowieka, wiele mówi, że na gorsze, mała część uważa, że na lepsze. Ja jestem jedną z tych osób, która prawie już na koniec trzeciej klasy gimnazjum może powiedzieć, że w okresie gimnazjalnym nauczyłam się bardzo dużo i nie chodzi mi tutaj o tematy z historii czy języka polskiego. Obecnie jestem naprawdę poukładaną osoba, która lubi poznawać nowe osoby, uczy się na błędach i ma świetnych znajomych, z którymi może o wszystkim porozmawiać. Wiem też, że bardzo duże grono postrzega mnie za rozpieszczoną małolatę, która nie widzi poza sobą świata. Od razu mówię, że tak nie jest. Po prostu nie pozwalam sobie wchodzić na głowę. Z przyjemnością mogę powiedzieć, że siebie akceptuję taką jaka jestem i bardzo się lubię. Pewnie, że mam wiele kompleksów, ale nie lubię o nich mówić publicznie, natomiast te które się da staram się likwidować, żeby jeszcze lepiej czuć się we własnym ciele. Dlaczego postanowiłam o tym napisać? Po prostu naszła mnie taka ochota i może trochę osób, które to przeczyta zmieni o mnie swoje zdanie na lepsze, a większość pewnie i tak cały czas będzie mi czegoś zazdrościć, nawet najmniejszej rzeczy. Chciałam tylko to z siebie wylać, nie miałam zamiaru się żalić. Wiem, że jest dużo takich osób jak ja. Naprawdę warto sobie wyznaczyć jakieś cele w życiu, do których powinniśmy dążyć. Życie jest krótkie, więc przeżyjcie je jak najlepiej, tak jak sobie zechcecie. Zacznijcie od zaraz! 




Zdjęcia są od 2012 roku do teraz :) 




















































28 komentarzy:

  1. super zdjęcia :)) ja też się bardzo zmieniłam!
    http://agataweranika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeju strasznie się zmieniłaś, bardzo dojrzałaś z wyglądu, ale oczywiście na plus :)
    http://gabcia200101.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne post!
    zdjęcia z młodszych lat też są świetne ;)

    natalia-cieslak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ojejku, ale się zmieniłaś! na początku myślałam, że ty teraz i dziewczyna z 2012 roku to 2 inne osoby! naprawdę, strasznie się zmieniłaś, ale jesteś prze śliczna!:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne zdjęcia <3 =) Najważniejsze, to być sobą =)

    http://luxwell.blogspot.com/2015/01/long-absence.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Wooow, muszę przyznać, że jak zobaczyłam ile jest tekstu to się przeraziłam ale teraz, po przeczytaniu jestem pod wrażeniem. Bardzo ciekawy tekst, piękne zdjęcia! Post bardzo mi się spodobał. :)
    Zapraszam do mnie.
    http://bajecznyblogagnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Jezu niektóre zdjęcia są przecudowne!
    16 kocham ♥
    Dużo miałaś fryzur przez te 3 lata.
    Życie uczy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś byłaś normalna , teraz mi Cie szkoda. ;) i nie rob z siebie ofiary ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne to porównanie,post genialny!:)
    patrząc na zdjęcie pierwsze,nie pomyślałabym że to Ty,haha :D
    http://youkeepcalm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Zmiany na plus :)
    http://crave-moja-historia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Strasznie widać zmiany,porównując 2012 i 2015 twój wygląd zmienił się o 360 stopni! pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale się zmieniłaś! :o Najbardziej teraz jesteś ładna. :)


    Pozdrawiam, Gabi z: gabriela-moments.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Buzia Ci wydoroślała,ale tak poza tym nie zmieniłaś się bardzo. ;)
    Byłaś ładna,jesteś ładna. ;)

    http://www.mollymoonlight.eu/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również obserwuję :)
    (udanych walentynek)

    www.the-fly-photography.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. jakie świetne zdjęcia :) zazdroszczę figury :D

    magdaleneheaven.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczna z Ciebie dziewczyna :)
    Świetny post, bardzo przyjemnie się czyta :)
    rowniez obserwuję :)
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojej, ale się zmieniłaś! Naprawdę fajny, oryginalny pot ze ślicznymi zdjęciami <3
    ✿dont-benormal.blogspot.com✿

    OdpowiedzUsuń
  18. Jejku, ale się zmieniłaś! Niemożliwe jak człowiek może sie zmienić w tak krótkim czasie. Bardzo wyładniałaś (choć kiedyś była równie piękna) i wydoroślałaś! Jestem pod wrażeniem.

    Bardzo proszę o poklikanie w linki. To dla mnie bardzo ważne! http://wiktooria-blog.blogspot.com/2015/02/appreciatechoies.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale się zmieniłaś :) super zdjęcia i te z 2012 roku i te z teraz :) świetny post :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jesteś śliczna! Bardzo łaadne zdjęcia:D
    bonnifacy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurczę, ale się zmieniłaś! Piękna :)

    Całuję i zapraszam na mojego bloga :) :
    www.FASHIONCAROLINNA.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale z tego co widzę - we wszystkim ci ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. świetna retrospekcja zdjęć
    piękniejesz w oczach

    OdpowiedzUsuń
  24. Strasznie się zmieniłaś! Tak czy tak zawsze jesteś śliczna ! :).
    martyna-bloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. łał jak się zmieniłaś! :)
    eunikovakinga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 TO THE MOON AND BACK , Blogger